Kwiat, który wyrósł w Kosmosie

Niedawno Scott Kelly – astronauta przebywający na ISS oznajmił światu, że oto pierwszy raz w historii kwiat wyrósł poza naszą planetą. Dlaczego jest to tak niezwykłe, skoro nadal miał ziemię, opiekowali się nim ludzie?

Pamiętajmy, że kwiaty na Ziemi podlegają grawitacji. Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej – również, lecz dużo słabszej (nazywa się to mikrograwitacją).

Później zaczęły do nas spływać informacje o kolejnych roślinach:

To wszystko przypomina nam Marka Watneya i jego hodowle roślin na Marsie (tak, już wkrótce postaram się zamieścić moje przemyślenia na temat tej ciekawej książki, o ile one kogoś zainteresują).

Otóż kwiat nie był pierwszy. Pierwszą rośliną wyhodowaną w Kosmosie była… sałata rzymska. Została zbadana i okazało się, że nie zawiera żadnych niebezpiecznych związków, które mogłyby się wydzielić wskutek rośnięcia w słabszej grawitacji. Oprócz niej udało się wyhodować pszenicę, jęczmień, kapustę i groszek.

W rezultacie przekonaliśmy się, że w warunkach mikro-g można rozmnażać jadalne warzywa.

NASA/Bryan Onate

Teraz przyszedł czas na kwiaty. Jadalne.

nasiona umieszczone zostały na tacy wypełnionej wodą oraz granulatem gliny i nawożone były automatycznie. Oświetlało je czerwone, zielone i niebieskie światło LED, które, jak mówi NASA, symuluje światło słoneczne.

Cynia wybrana została nieprzypadkowo – ten kwiat rośnie szybko i jest jadalny.

Pierwsze próby wyhodowania cynii podjęte zostały już pod koniec zeszłego roku, jednak dwa tygodnie po zasadzeniu, ze względu na dużą wilgoć i niewielki przypływ powietrza, sadzonki spleśniały. Kosmiczna pleśń została zebrana i przetransportowana na Ziemię, bo nawet ona stanowi dla naukowców ciekawy obiekt badań

Źródło: http://www.fpiec.pl/post/2016/01/19/kwiatekzkosmosuu

Dlaczego ten sukces jest tak istotny? Rośliny ewolucyjnie są przystosowane do życia na Ziemi, gdzie jest zwykła grawitacja. Dzięki niej kwiaty określają jak rosnąć (korzenie do dołu, kwiaty i liście do góry). W mikro-g kwiat ma – mówiąc kolokwialnie – problemy z określeniem, gdzie ma rosnąć, co powoduje, że hodowla jest trudniejsza, wymaga bowiem specjalnych warunków.

Wspomniana wyżej w cytacie pleśń powstała wskutek nadmiernego wypuszczania wody z liści przez zestresowaną cynię.

Czego możemy się spodziewać w przyszłości? Hmm, na pewno rozwoju technologii. Kto wie, może już niedługo nie będą potrzebne drogie transporty żywności na ISS, gdyż astronauci sami sobie wyhodują jedzenie? 😉


Jeśli interesujesz się tematyką kosmosu, rozejrzyj się na blogu w poszukiwaniu innych kosmicznych wpisów.

Reklamy

One thought on “Kwiat, który wyrósł w Kosmosie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s