Dlaczego YouTube > Facebook?

Video na Facebooku robi furorę.

Jednak dlaczego powinniśmy bojkotować poniektóre filmy na FB? Dlaczego Facebook nie jest tak świetny jak YouTube? Dlaczego Facebook nie jest fair w stosunku do filmowców? Dlaczego psuje rynek?

Zapraszam do lektury.

Na pewno (o ile korzystacie z Facebook’a) zauważyliście dużo filmików na swoim feedzie. Zastanawialiście się jednak skąd pochodzą? Czy może zrobił je jakiś YouTuber, który włożył w swoją pracę mnóstwo pasji, czasu i nierzadko pieniędzy licząc na mały zysk z reklam oglądających film na YouTube? A potem zostały skopiowane (lub udostępione) przez Twojego znajomego, zdobywając tysiące wyświetleń? Na takim właśnie skradzionym filmie tracą twórcy wideo.

Zarzuty wobec największego social-madia

Hank Green – twórca kanału VlogBrothers, zatrudnia 30 pracowników. Nie przebiera w słowach – „Oszustwo, Kłamstwo i Facebook”, grzmi w swojej wypowiedzi.

Dlaczego tak uważa?

Wszystko zaczęło się wtedy, kiedy Facebook ogłosił, że więcej filmów od firm i dużych marek zostało wrzuconych na jego platformę, niż na konkurencyjnego (z punktu wideo) YouTube’a.1IgqzNARRA5D24ajDI05.jpeg

Wtedy YouTuber obnażył słabości Facebook’a. Dlaczego nie jest tak różowo, jak się wydawało?

Oszustwo

Dyskryminacja YouTube’a – Mark Green przeprowadził eksperyment – wrzucił na Facebook’a linki do swoich dwóch produkcji na YouTube oraz dwa te same filmiki, które były wrzucone bezpośrednio na Facebook’a (player FB). Jak myślisz, który z tych filmików zdobył większą popularność i był bardziej promowany/pozycjonowany na ścianach użytkowników? Oczywiście ten w playerze Facebook’a.

Poniżej statystyki:

1-eC9j5aqTXyPrFxDT377CNw
* kliknięcia w FB w linka prowadzącego na YT ** kliknięcia w FB, aby film się odtworzył (bezpośrednio w FB). Liczba niżej to łączna liczba odtworzeń filmu (głównie autoodtwarzanie)

1-R03SLgDBFDcw1yTNAp4ODw

 

Jak widać, w obydwu przypadkach średnia długość oglądania filmu była wyższa na YT, lecz linkując na FB – link do YT dotarł do mniejszej ilości osób niż film na FB. Wniosek – Facebook promuje „swoje” fily, a dyskryminuje linki z YouTube’a.

Do czego ma prawo.

Kłamstwo

Kłamstwem Hank nazywa sprytną politykę w statystyce wyświetleń.

Otóż:

na YouTube, aby jedno wyświetlenie zostało uwzględnione przez licznik, musi trwać (w zależności od długości materiału) ok. 30 sek. W ten sposób mechanizm YouTube’a eliminuje przypadki zupełnie przypadkowego włączenia filmu, który faktycznie nie zainteresował odbiorcy.

Tymczasem na Facebooku wystarczy, że konkretny klip zostanie uruchomiony przez 3 sek., aby zostać zakwalifikowany jako odtworzenie. W rezultacie w statystykach Facebooka figurują miliardy przypadkowych odtworzeń, które są spowodowane między innymi mechanizmem automatycznego włączania się filmów podczas przewijania news feedu. Zdaniem Greena konkluzja jest taka, że gdyby każda z „zakwalifikowanych” odsłon klipów na Facebooku miała trwać ok. 30 sek., to ich liczba zmniejszyłaby się nagle do 20 proc. obecnego stanu. To zaś prowadzi do wniosku, że Facebook manipuluje statystykami popularności wideo na swojej platformie i niesłusznie twierdzi, że pod względem odsłon filmów dorównuje YouTube’owi. De facto bowiem, stosując tę samą miarę popularności wynik Facebooka stanowi zaledwie jedną piątą statystyk YouTube’a.

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/youtuber-o-wideo-na-facebooku-oszustwo-klamstwa-i-kradziez-praw-autorskich

1-B3erO5_qQ0qBDbWcmPPKqA1-Y0c3xtFD4tKmZJ4TfVra8Q

Co ciekawe, na YouTube widać nawet masowe zatrzymywanie filmu (kiedy już tak „interesująca część” się skończyła i zaczynają się – jak ja to nazywam – napisy końcowe zachęcające do subskrypcji. To oznacza, że na YouTube są świadomi widzowie, czego nie można powiedzieć o Facebooku, na którym trzysekundowe odtworzenie filmu podczas scrollowania… Hmm…

W rzeczywistości Facebook ma o jedną piątą mniejszą oglądalność od konkurenta. Ciekawe co na to firmy wykupujące reklamy…

Kradną

To dość kontrowersyjny zwrot, jednak Green nie jest w tej opinii odosobniony.

Jak donosi raport Ogilvy and Tubular Labs, z 1000 najpopularniejszych materiałów wideo na Facebooku w pierwszym kwartale 2015 roku, aż 725 było „ukradzionymi” filmami wrzuconymi do serwisu. Owe 725 materiałów wygenerowało liczbę 17 miliardów wyświetleń.

Na ten raport powołuje się Hank Green.

Problem ten dotyka lwią część twórców wideo.

Interesujący jest problem SmarterEveryDay, który zmagał się z takim problemem. Ukradziono mu 17 milionów wyświetleń! (sic!) I zrobiła to firma BauerMedia dwa razy (przy drugim razie dodając cyniczny komentarz – Jakbyście przeoczyli).

O co chodzi? Obejrzyjcie film (napisy po polsku):

Świetny film popełnił także Kurzgesagt – In the Nutchell (również napisy po polsku):

Nie tylko Facebook

Sprawa kradzieży dzieł nie jest nowa. Już dwa lata temu miała miejsce taka sprawa:

Wardęga oskarżył portal Wirtualna Polska o to, że relacjonując sukces filmu z psem-pająkiem nie umieściła wideo w odtwarzaczu z jedynego słusznego źródła, czyli kanału na YouTube, lecz z serwisu Wrzuta.pl, należącego do Grupy Wirtualna Polska. Odtwarzanemu z tego źródła klipowi towarzyszyły inne reklamy, z których autor nic nie miał.

Skończyła się tak, jak można by się spodziewać:

Reakcja Wirtualnej Polski na sprawę była przewidywalna. Portal skasował cały tekst o sukcesie Wardęgi z serwisu finanse.wp.pl, a następnego dnia usunął klip z Wrzuty.pl. Rzecznik portalu stwierdził, że usunięcie było standardową reakcją na informację o naruszeniu praw autorskich.

Za: http://www.dobreprogramy.pl/Wiralne-wideo-Tylko-z-oficjalnego-zrodla-bo-inaczej-to-kradziez,News,59206.html

 

Mam nadzieję, że teraz już będziesz świadomym użyszkodnikiem tych dwóch serwisów.

Jeśli spodobał ci się ten wpis, rozejrzyj się na moim blogu. Znajdziesz tu wiele ciekawych tekstów z różnych dziedzin.

Jeśli chciałbyś przeczytać inny mój tekst o tematyce okołointernetowej – oto propozycje dla Ciebie:

  1. Rozmawiałem z botami na Facebooku.
  2. Rozmowy nasze codzienne, czyli o emoji i czacie

  3. Ten post zawiera koty! Trzy naukowe ciekawostki o Królach Internetu

  4. YouTube i słynne 301 (+co nieco o Captcha)

  5. Dlaczego YouTube > Facebook?

  6. Logo Google

  7. Trzy ciekawe okołonaukowe strony

  8. Co oznacza znak zapytania w tytule???

  9. Czy można się uczyć angielskiego w sieci? Jak?!

  10. Skróty klawiszowe na YouTube

Zajrzyj też koniecznie do sekcji Najlepsze teksty! Nowy tekst już za tydzień!

Udostępnij ten tekst innym! (Oczywiście podając linka do strony!).

Miłego dnia! 😀

Reklamy

One thought on “Dlaczego YouTube > Facebook?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s