Ach, ta chemia!

Chemia? Po przeczytaniu tego tekstu zmienisz swój pogląd na nią.

Dowiesz się, ile chemii zawiera jabłko, ile jest warte Twoje ciało, oraz czy naturalne jest na pewno lepsze od sztucznego.

Zapraszam do lektury!

Czy coś, co zawiera chemię, jest z automatu złe?

Czy TY jesteś zły?

Wszystko co nas otacza jest chemią. Ma swój skład chemiczny. Składa się z atomów. Związków, pierwiastków. Oddychasz chemią – powietrzem. Jesteś ubrany w chemię – bawełna z celulozy, tworzywo sztuczne – wszystko jest chemią. Na obiad jadłeś smacznego kotlecika – z całą pewnością był pełen chemii. Przecież składał się z białka (czyli azotu i węgla). Jadłeś w pełni naturalne jabłuszko? Ile w nim chemii, nawet się nie spodziewasz… (A poznasz jego skład niebawem).

Miłość nie wygląda tak:

Lecz tak:

Plik:Oxytocin.svg

Albo tak:

Budowa oksytocyny

Co to jest? Przecież miłość to… stan umysłu!

Nie. Przykro mi. Miłość jest powodowana przez oksytocynę. Jest ona wydzielana u obu płci.

Przyczynia się do tego, że kobiety zaczynają rodzić, umacnia związek emocjonalny z drugą osobą (miłość?), oraz zwiększa nasze zaufanie i chęć współdziałania. Będąc odpowiedzialną za moralność, niejako pomaga w tworzeniu stabilnych społeczeństw. I tym jest miłość – wytworem ewolucji, który poprzez oksytocynę zmuszał zwierzęta do wspólnych igraszek, co nie było obojętne dla przetrwania gatunku.

Nauka jest brutalna. I za to ją lubię.

Ale jedźmy dalej!

O oksytocynie – hormonie miłości ciekawie opowiada Paul Zak – neuroekonomista:

Wyszedłem więc z laboratorium, by przekonać się, czy to samo dzieje się w codziennym życiu. W lecie byłem na ślubie w południowej Anglii. Było tam 200 ludzi. Nie znałem nikogo. Pojechałem tam i zabrałem ze sobą centryfugę, suchy lód igły i pojemniczki i pobrałem krew pannie młodej i panu młodemu, jak również gościom natychmiast po złożeniu przysięgi małżeńskiej.

I co się okazało? Śluby powodują wydzielanie się oksytocyny, ale działa to w szczególny sposób. Kto stoi w centrum ślubnego układu słonecznego? Panna młoda. Ona miała największy wzrost poziomu oksytocyny. Komu podoba się ślub niemal tak samo jak pannie młodej? Zgadza się – jej matce. Jej matka była na drugim miejscu. Potem ojciec pana młodego, pan młody, a w dalszej kolejności rodzina i przyjaciele.

I jeszcze jeden cytat:

Badaliśmy rolę portali społecznościowych i odkryliśmy, że korzystanie z nich wywoływało porządny, dwucyfrowy wzrost oksytocyny.

Przeprowadziłem ten eksperyment dla koreańskiej rozgłośni. Skłonili do udziału reporterów i producentów. I jeden z nich – wyglądał na 22 lata – miał 150% wzrost poziomu oksytocyny. To po prostu zdumiewające. Nikt inny tego nie miał. Korzystał w odosobnieniu z portalu społecznościowego. W raporcie dla Koreańczyków powiedziałem: „Nie wiem, co ten facet robił, ale pewnie rozmawiał z matką lub swoją dziewczyną”. Sprawdzili to. Rozmawiał z dziewczyną przez jej profil na Facebooku.

Ile jest warte Twoje ciało?

Odpowiedz TERAZ na to pytanie.

Pomyślałeś pewnie – DUŻO!!! Nie sprzedam się tanio!!!

Jednak nauka jest bezlitosna.

Czytasz na własną odpowiedzialność.

Po rozłożeniu Twojego (czy mojego) ciała na atomy będzie ono warte…

160$. Sto Sześćdziesiąt Dolarów. Sic!

To równowartość około 639,5 PLN. Sześciuset Trzydziestu Dziewięciu Złotych i Pięćdziesiąt Groszy. Sic! Sic!

Jesteś ciekawy obliczeń?

Przeprowadził je Nick Berry z bloga Data Genetics. Efekty są oszałamiające – 80-kilogramowe ciało warte jest nieco ponad 600 złotych. Oczywiście jeśli podzielimy je na atomy (czyli w ten sposób woda zamieniona zostaje na wodór i tlen).

99% masy ciała człowieka składa się z sześciu elementów: tlenu, węgla, wodoru, azotu, wapnia i fosforu.

W naszym ciele najwięcej jest tlenu – 65%, węgla – 18% i wodoru – 10,2%.

Biorąc te najpowszechniejsze części organizmu – czyli tlen, węgiel i wodór, widzimy, że kosztowałyby one kolejno 9,83, 0,18 i 1,60 dolarów. Niewiele. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę taniość tychże atomów.

Element Odsetek Masa [kg] Koszt / kg Wartość
O Tlen 65 49.14 $ 0,20 $ 9.83
C Węgiel 18 18.29 $ 0,01 $ 0,18
H Wodór 10.2 8.00 $ 0,20 $ 1,60

Sprawa ma się ciekawie z takimi pierwiastkami, których być może mamy mniej, ale za to są dużo droższe (trzy najbardziej wartościowe):

K Potas 0.25 0.16 $ 650.00 $ 104.00
Na Sód 0.15 0.11 $ 250.00 $ 28.57
O Tlen 65 49.14 $ 0,20 $ 9.83

Jak widać najdroższym pierwiastkiem jest potas, za nim jest sód, i trzecim z kolei jest tlen (który jest tani, ale jest go dużo – najwięcej). Zapytacie o złoto (tak, ono też występuje w naszym organiźmie). Niestety jest go tak mało, że nie stanowi większego wkładu w wartość ciała. Całą tabelkę możecie oczywiście sprawdzić na blogu, do którego odsyłałem wyżej.

Zaciekawieni? No to jedziemy!

Sztuczne jest niedobre.

Czy też uważasz, że co naturalne, to lepsze?

Twoją tezę może obalić prosta dedukcja – czy naturalny, piękny, chowany w polskim lesie, schowany pod pięknym drzewem muchomor sromotnikowy jest lepszy od sztucznego żarcia?

Smacznego!Rącznik pospolity: zdjęcie

Znasz arszenik? Występuje w naturze w postaci minerałów, lecz może zabić człowieka.

Jad kiełbasiany jest jedną z najsilniejszych trucizn. Wytwarzany jest przez bakterie. Nie jakieś Gieemony, tylko przez Clostridium botulinum.

Albo rycyna – wytwarzana przez tą niepozorną roślinkę, którą widzisz po prawej, jest bardzo niebezpieczna dla człowieka (i nie tylko).

Rzeczywiście, wszystko, co naturalne jest niezwykle dobre.


No OK, ale tych rzeczy nie spożywamy. A przecież w jedzeniu jest tyle chemii, trucizn…

Na przykład jestem na 100% przekonany, że nie zjadłbyś czegoś takiego:

Sklad_jablka2

No po prostu nie!

Ale gdy okaże się, że to coś jest jabłkiem?

Sklad_jablka

To się zdziwisz.

Cała ta zawartość została stworzona przez naturę!

Więcej podobnych obrazków możesz zobaczyć na stronie Jamesa Kennedy’ego – australijskiego nauczyciela chemii.

Tutaj tylko cztery spośród niezliczonej ilości takich materiałów:

Zagadka!

Przed Tobą dwa produkty spożywcze. A raczej etykieta z ich zawartością. Twoim zadaniem będzie wybrać produkt, który byś wybrał w sklepie sugerując się tylko etykietą. Powodzenia!

PS: Ta zagadka została – przyznaje się – skopiowana z bloga fenomenalnej Kasi Gandor, na której bloga w tym miejscu serdecznie zapraszam!

Wybierz zdrowszy produkt:

PRODUKT NR 1:

Woda, fruktoza, glukoza, sacharoza, E460, E620, kwas asparaginowy, leucyna, arginina, alanina, walina, E640, prolina, izoleucyna, seryna, treonina, fenyloalanina, lizyna, metionina, tyrozyna, histydyna, E920, tryptofan, kwas tłuszczowy omega-6, kwas linolowy, kwas tłuszczowy omega-3, kwas alfa-linolenowy, kwas oleinowy, kwas palmitynowy, kwas stearynowy, kwas oleopalmitynowy, fitosterole, kwas szczawiowy, E300, E306, tiamina, barwniki: E163a, E163b, E163e, E163f, E160. Substancje zapachowe, w tym między innymi: octan etylu, heksanal, dekanal, linalol, cytral, benzaldehyd.

PRODUKT NR 2:

Woda, cukier, soki: z winogron, cytryny, czarnej porzeczki i wiśni; karmel amoniakalny, glukoza, kwas cytrynowy, guma guar, karagen, przetarte owoce: pitahaja, aromaty.

Który z tych produktów kupujesz?

.

Odpowiedz na pytanie.

.

.

.

.

Prawda

.

.

Cię

.

.

.

Zaskoczy

.

.

.

Produktem numer 1 były:

Produktem numer dwa było to coś:

frugo-biale

Wybrałeś naturalny czy sztuczny produkt?

Co to jest:

  • l-cysteina: aminokwas niezbędny do życia (zawartym też w rybach, orzechach, białym serze i brokułach; często reklamowanym jako składnik niezbędny do szybkiego wzrostu włosów i paznokci),
  • kwas askorbinowy (E300): to witamina C (tak, to ona ma oznaczenie E300)
  • enzymy: znajdują się w praktycznie każdym rodzaju pożywienia, które nie zostało przetworzone. Enzymy występują w świeżych owocach, warzywach, naszych żołądkach i jelitach. My sami dziś wyprodukowaliśmy mniej więcej półtora litra śliny, w której znajdowała się amylaza – enzym, którego zadaniem strawienie części cukrów zawartych w pożywieniu (a nie zabicie nas).
  • aneuryna: witamina B1,
  • cholekalcyferol: witamina D3
  • monotlenek diwodoru: woda

Sadzić, oznakować!

82% Amerykanów chce, aby żywność GMO była specjalnie oznaczona. Ale ja nie o tym. To tylko przykład do porównania.

80% Amerykanów opowiedziało się za tym, by na opakowaniach z jedzeniem umieszczać informację o tym, czy zawiera ono DNA.

DNA.

Naprawdę:

4975.pdf.jpg

Przykładowa etykieta po wprowadzeniu tego, co chce monstrualna większość. Demokracja.

UWAGA: Ten produkt zawiera kwas dezoksyrybonukleinowego (DNA). Ustalono, że DNA powoduje wiele chorób zarówno u zwierząt, jak i ludzi. W pewnych konfiguracjach, jest czynnikiem ryzyka rozwoju raka i choroby serca. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że DNA kobiety w ciąży przejdzie na jej dzieci.


Zdaję sobie sprawę, że jest to notka nieco tendencyjna, troszkę przejaskrawiona, ale chciałem, aby niektórzy mieli możliwość dostrzeżenia pewnych pozytywów płynących z chemii.

Jeśli spodobała Ci się ta notka, pamiętaj, że zawsze możesz ją udostępnić innym. Wróć tu za tydzień po kolejną!

Źródła zdjęć: By Calvero. - Selfmade with ChemDraw., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1166789 By MindZiper - Praca własna, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17044107 By Franz Eugen Köhler, Köhler's Medizinal-Pflanzen - List of Koehler Images, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=255616
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s