Dlaczego to był dobry rok?

Czyli krótkie podsumowanie roku 2016 w nauce i na blogu.

Ten tekst piszę pierwszego dnia nowego roku, ale pojawi(ł) się dopiero w drugim tygodniu stycznia z powodu recenzji książki Cejrowskiego, która musiała zająć miejsce pierwotnie przeznaczone na ten tekst.

Piszę o tym również dlatego, by ukazać pewien mechanizm, który przyczynił się do sukcesu mojego bloga.

O sukcesie i jego przyczynach

Mowa tu o… kolejkowaniu wpisów.

Miałem w swoim życiu parę blogów, większość z nich jako nastoletni napaleniec – i wszystkie one kończyły swój żywot po kilku wpisach wraz z moim słomianym zapałem (co i tak w sumie było dobrą wróżbą na przyszłość, bowiem większość blogów kończy się po pierwszym wpisie.

Tym razem w Sylewstra 31 grudnia 2015 roku poczułem przypływ chęci na pisanie – o nauce (i nie tylko) i udostępnianie tego innym. Posiadanie własnej strony, własnego kawałka sieci. I ciągnięcie tego przez dłuższy czas.

Założyłem sobie, że będę pisał przez rok. Jedna notka na tydzień, zawsze w niedzielę, zawsze o czymś ciekawym (czyli nie o mnie) i zawsze ze źródłami. Z niekradzionymi zdjęciami (podpisuję ich autorów lub licencję). I tak dalej. Słowem – stworzenie kawałka sieci pozytywnie wyróżniającego się na tle innych stronek.

Czy mi się udało? Ocena należy do Ciebie.

Kolejkowanie wpisów. Nie mam nigdy tak, że w każdą sobotę zasiadam przed laptopem i wystukuję tekst na każdy tydzień. Nie. Moja wena i chęci i wolny czas są bardzo nieprzewidywalne. Toteż w przypływie chęci na pisanie zazwyczaj wpisywałem kilka tekstów, po czym kolejkowałem je na następne tygodnie. Kiedyś stworzyłem w ten sposób osiem tekstów (laby na dwa miesiące!) w jeden dzień.

Gdyby nie to, zakończyłbym zabawę po kilku wpisach, lub pisałbym nieregularnie.

Pisanie regularnie (chociaż nieregularnie 😉 ) weszło mi w krew. Zamierzam pisać tak drugi rok. Miałem pewne wątpliwości co do tego, czy pisać dalej, czy może zmienić nieco formę wpisów i publikować je rzadziej, ale stwierdziłem, że zostawiam to tak jak jest.

Przy czym mam parę postanowień na nowy rok, chcę nieco zmienić formę pisania. Czy mi się uda?

Statystyki

Bardzo chciałbym pisać już profesjonalnie, może nawet zacząć starać się conieco zarabiać na swojej działalności, jednak to wszystko – jak i pełnoprawna domena, jak i inne formy profesjonalizacji będą musiały odejść w czasie. Prawdę powiedziawszy piszę nadal, mimo, że nie mam nic z tego pisania głównie po to, by zebrać jakieś doświadczenia, grupę czytelników (możesz się zapisać do newslettera, wpisy będą nadal!) i jakąś rozpoznawalną markę (jakkolwiek to brzmi). Zatem… statystyki! Pod ich względem to był całkiem dobry rok, jak na taki nieprofesjonalny blog (w dodatku o nauce).

szkic-85

Jeszcze zanim statystyki, to pochwalę się tym: to kalendarz, każdy kwadrat to jeden wpis. Łącznie mam więcej niż 52 wpisy w roku. Jestem bardzo z tego dumny.

A teraz statystyki:

Szkic (86).png

Google Analyctics niestety odpada, bo nie mam swojej domeny. Pozostają statystyki WordPressa, co do których mam pewne wątpliwości, biorąc pod uwagę, że mój szablon wyświetla zdecydowanie przesadzoną ilość odbiorców newslettera na dole. Nie wiem, czy tak specjalnie (może ludzie chętniej się zapisują?), czy jakiś błąd? Subskrybentów newslettera można policzyć na palcach rąk, obserwujących przez WordPressa na palcach trzech par rąk.

W każdym razie miałem 48 000 gości (zapewne UU) i 65 000 wyświetleń. Najlepszym dniem był 16 maja, kiedy to na stronę weszło z 15000 osób.

Teraz trochę o najlepszych tekstach.

Szkic (87).png

Trochę się spóźniłem i nie ma uwzględnionego stycznia 2015 roku, jednak możecie uwierzyć mi na słowo – nie było tam wiele więcej odsłon niż w lutym. Bank rozbiły wpisy opublikowane w maju i listopadzie.

Głownie dzięki wykopowi.

Wykop

Tak, co lepsze teksty wrzucam na Wykop.

To dzięki temu blogowi postanowiłem przezwyciężyć wstręt, jaki powodowała we mnie strona główna wykopu i założyć tam konto. To był strzał w dziesiątkę, a o tym niech świadczy fakt, że spędzam tam dużo więcej czasu niż na facebooku. Wystarczy otoczyć się właściwymi, ciekawymi, wartościowymi tagami (Michau wreszcie je trochę naprawił, #pdk), czyli w sumie trochę taką bańką informacyjną (ze względu na budowę Wykopu nie do końca). To na Wykopie poznałem niesamowitych i piekielnie inteligentych ludzi. I co ciekawe, jest to strona stricte polska. To znaczy chodzi mi o to, że (również ze względu na anonimowość tam panującą, jak ktoś chce, to może być nawet podwójnie anonimowy) możemy tam uczestniczyć w wielu wydarzeniach, przeżywać chwile radosne, smutne, pomagać, dzielić się radością, wiedzą, problemami, itd. Taka polska w pigułce 😉

Reasumując, polecam gorąco Wykop (chociaż ostatnio coś się tam złego dzieje z kodem i konkurencją, #pdk) i nie polecam patrzeć na główną.

No chyba, że jest tam mój tekst. Do nich teraz wracamy.

Najpopularniejsze teksty 2016

Najpopularniejszym tekstem jest 7-minute workout, czyli ćwiczenia dla zabieganych – tekst, który odstaje nieco od naukowej tematyki bloga, ale każdego dnia przyciąga z siedem osób na bloga. Dość popularny na Wykopie (776 wykopów). Opublikowany 15 maja.

Drugim co do popularności (nie tylko w wyświetleniach, ale i nadzwyczaj ogromnej ilości komentarzy) tekst o hipotermii z 27 listopada – na wykopie 461 wykopów.

Popularny tekst o matematyce i prawdopodobieństwie urodzin. Opublikowany 8 maja. Na wykopie 299 wykopów.

Przyznam, że tutaj jestem zaskoczony. Tekst o Ziemi – ziemniaku, czyli o gifie, który stał się pewnym mitem (lipiec). Nigdy nie był specjalnie popularnym tekstem, ale widzę, że pojedyncze wyświetlenia zebrały się na dość sporą liczbę wyświetleń.

Najbardziej prawdopodobna liczba – pierwszy maja. To on zapoczątkował eskalację wyświetleń bloga w maju. To tekst mający ponad 1000 wyświetleń. Powyższe teksty mają właśnie powyżej 1000 wyświetleń, od największej ich ilości do najmniejszej (rekord – 22 tysiące wyświetleń!). Reszta tekstów poniżej 1000 wyświetleń.

Kluczowe okazało się publikowanie linków do bloga w Google Plus. Po tym, jak zacząłem to robić, liczba wejść z wyszukiwarki magicznie wzrosła.

Cele na następny rok

W 2017 roku chcę kontynuować swoje dzieło. Mając już zbudowane podstawy, zagwarantowane wręcz wejścia z poprzednich notek i jakieś tam wejścia z nowych 52 wpisów, chcę skończyć ten rok z wynikiem 80 000 kolejnych wyświetleń.Czyli za rok chcę widzieć na liczniku 140 000 wyświetleń. Liczbę gości może na 70 000 – wzrost o 28 000 (nie wiem jak działa mechanizm ich zliczania, więc bezpieczniejsza liczba).

Nie wiem, czy nie zbyt wysoko postawiona poprzeczka, będę robił co w mojej mocy 🙂

Mam też nadzieję, na większe zdywersyfikowanie swoich działań, a przez co może i większą promocję bloga.

Wciąż upieram się przy tym, by nie zakładać Facebooka (strony na nim). Po tym, jak zaczął mocno ucinać zasięgi (trzeba mu płacić) nie chce mi się w to bawić. Zresztą te farmy lajków, itd… Aż się odechciewa.

Porażką roku okazało się konto na Instagramie. Nie spodziewałem się po nim jakichś wejść, czy wielkiej aktywności, po prostu chciałem wykorzystać multum cytatów słynnych naukowców prezentując je w ładny sposób. Prawdę powiedziawszy ani to przydatne, ani nic 😉

A teraz (optymistyczne) podsumowanie roku 2016:

Dlaczego nie był to zły rok (linki poniżej)?

  1. Panda wielka nie jest już zagrożonym gatunkiem. Oprócz niej także humbaki, manaty, zielone żółwie morskie i mulaki białoogonowe.
  2. Pierwszy raz od 100 lat wzrosła liczba tygrysów. Podwoi się do 2022 roku (chociaż zmalała liczba żyraf w Afryce 😦 ).
  3. W listopadzie weszło w życie porozumienie klimatyczne z Paryża. Chiny już zaczęły ograniczać emisję CO2 stawiając na OZE, nie na kopalnie (szkoda, że Polska wręcz przeciwnie). Emisja tego gazu nie wzrosła trzeci rok z rzędu.
  4. Dziura ozonowa zmniejszyła się o 3,9 mln km³.
  5. Indie jednego dnia posadziły 50 milionów drzew pobijając rekord.
  6. Obama zniósł eksploatację podmorskich złóż ropy – na Alasce i w Atlantyku.
  7. W USA zanotowano 50% spadek śmiertelności na raka okrężnicy, chorób serca, osteoporozy i demencji.
  8. Znaleźliśmy szczepionkę na Ebolę, która działa w 100%.
  9. Odra została w pełni dzięki szczepieniom zwalczona z obydwu Ameryk.
  10. 1/3 cel w Holandii jest pusta.Liczba przestępstw zmniejszyła się o 25 proc. w ciągu kilku lat.
  11. Najmniej ludzi na świecie jest głodnych od 25 lat.
  12. Nastoletnie ciąże – ich wskaźnik jest najmniejszy w historii (mowa o USA).
  13. Elon Musk posadził z powrotem wraz z zespołem SpaceX rakietę – wylądowała pionowo na pływającej platformie.
  14. Największa pomoc charytatywna ze strony USA w historii.
  15. Doświadczalnie udowodniono istnienie fal grawitacyjnych.
  16. Potrafimy przekształcać CO2 w skały (bazalt).
  17. Mamy niemalże wieczny sposób zapisu danych, który prawdopodobnie przechowa dane do końca istnienia Wszechświata.

A to wszystko tylko w ciągu tych 356 dni!

Co czeka nas w tym roku? Przekonajmy się!


Źródła:

Zdjęcia:

Pixabay, CC0

Wiedza:

http://www.nbcnews.com/news/world/giant-pandas-are-no-longer-endangered-n643336

http://blogs.scientificamerican.com/extinction-countdown/manatees-threatened/

http://news.nationalgeographic.com/2016/03/160304-grizzlies-bears-animals-science-endangered-species0/

http://wyborcza.pl/7,75968,21192047,to-nie-byl-taki-zly-rok-czyli-co-dobrego-zdarzylo-sie-w-2016.html

http://news.nationalgeographic.com/2016/04/160410-tiger-numbers-rise-wwf-conservation-double-population/

http://www.wri.org/blog/2016/04/chinas-1-2-3-punch-tackle-wasted-renewable-energy

http://www.forbes.com/forbes/welcome/?toURL=http://www.forbes.com/sites/trevornace/2016/05/11/india-bet-6-billion-carbon-storage-afforestation/&refURL=https://www.facebook.com/&referrer=https://www.facebook.com/#5dfd2864292e

http://wyborcza.biz/biznes/1,147744,7723667,Obama_znosi_zakaz_eksploatacji_podmorskich_zloz_ropy.html

http://europe.newsweek.com/ebola-vaccine-small-pox-outbreak-vaccine-trials-537336?rm=eu

http://www.theatlantic.com/news/archive/2016/09/measel-free-americas/501887/

http://www.dutchnews.nl/features/2016/10/falling-crime-rates-and-prison-closures-what-is-really-going-on-in-the-dutch-justice-system/

http://www.pbs.org/newshour/bb/teen-birthrate-reaches-all-time-low-cdc-report-says/

https://www.wired.com/2015/12/spacex-just-landed-rocket-ground-first-time/

https://givingusa.org/giving-usa-2016/

https://www.nasa.gov/feature/goddard/2016/nsf-s-ligo-has-detected-gravitational-waves

https://www.sciencedaily.com/releases/2016/06/160609142426.htm

http://www.southampton.ac.uk/news/2016/02/5d-data-storage-update.page

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s